Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 50 twarzy Zbynka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 50 twarzy Zbynka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Nowopolskie obyczaje świąteczne cz. 3

Uwagę Stryya przykuła ostatnio bezczelność, z jaką niektórzy politycy usiłują skorzystać ze świątecznej koniunktury, by piec swoje kasztany (auuuć!) i dobierać się do konfitur. Jeden z prominentnych posłów kończącej się już szczęśliwie za dwa lata kadencji Sejmu usiłuje zbudować swoją popularność korzystając ze świątecznego popytu na wędliny. Szekspirowski Ryszard III oferował królestwo za konia. Współcześni aspirujący gotowi oddać republikę za parówę. I to w czas Adwentu, gdy przystoi raczej post i skromność... Czasy się zmieniają, my razem z nimi...

Dopiski adiustacyjne:
1) Kasztany?! Chyba Kasztanki?! - Siostra Sabina.
2) Od Kasztanki wara! - red. Piłsudski.
3) Prawdę powiedziawszy, to poseł dosyć postny. To znaczy przaśny raczej... - Mgr Nabrzmiała.


poniedziałek, 11 grudnia 2017

O, Beatrycze (mało)polska....


Podpiwszy czut'-czut', Stryyo liryczny się zrobiwszy i łzę ze źrenic świetlistych uronił na okoliczność upadku Beatryczy polskiej, narodowey (łup!), a słowa takie z ust jego (różanych) naonczas padłszy:

Smutno mi, Boże! Dla Niej o zachodzie,
Ujrzawszy to Oblicze Promieniste,
Puszczałem strugę gorzałki po brodzie,
Palonej, czystej...
Choć mi wspomnienia tak złocisz, mnie gorze!
Smutno mi, Boże!

Dzisiaj na mem osiedlu obłąkany,
Sto mil od sklepu i sto mil przed sklepem,
Słyszałem: nowy premier obwołany,
Z pustym czerepem. 
Więc, że wkurwienie moje nic nie może,
Smutno mi, Boże!

Kazano w Polszcze maleńkiej dziecinie
Modlić się za Nią co dzień, a ja przecie
Wiem, że czas płynie i gorzała płynie,
I ecie-pecie...
Że nie wiem, z kim się w barłogi położę,
Smutno mi, Boże!

Niemnie, domowa rzeko, gdzie twe wody,
W których bez gatek pławiłem się dziko,
W których Beata zwilżała jagody,
A Jarek sikał?
Że nie wie nikt, co może Międzymorze,
Że z Nowogrodzkiej krwawe biją zorze,
Że w Białowieży nie ma drzew już może,
Że piśmiennictwo już tylko na korze,
Że кирпича się proszą w Sejmie роже,
Że mnie chędożą, a nie ja chędożę,
Że z każdym dniem jest gorzej i gorzej,
Smutno, mi - o kurwa mać, jak mi smutno!


niedziela, 10 grudnia 2017

Murem za zdrowiem! - Akcja Ministerialna

Minister Zdrowia nie ustaje w zbożnych staraniach o zachowanie Narodu w doskonałej kondycji fizycznej i moralnej. My z Redakcją - murem, przedmurzem i zamurzem nie tylko za Beatą, ale także za Ministrem JXM Radziwiłł Konstantym. Czuj (zdrowy) duch (w zdrowym ciele)!


czwartek, 6 października 2016

Dramat X. Skargi!



Jeszcze jeden dowód, że podłość i przewrotność małopolskiej masonerii nie ma sobie równych! Dan Brown by czegoś takiego nie wymyślił! Marysi udało się udokumentować, w jak podły sposób zakamuflowana opcja boyowska i żeleńska obraża Naród Polski i jego duchowego Oyca - X. Piotra Skargę! Odraza! 

poniedziałek, 12 września 2016

Won z falangą


Marysi nie wypada, to ja opowiem, jak sponiewierać "falangę". Grzecznym dziewczynom odradzam, bo będzie wulgarnie. A niegrzeczne i tak zrobią, jak zechcą.






Propozycje trzy.

(a) Tak zwany "lodzik". Dwa prawie prostokąty i dwie całkiem kropki. Wulgarne, proste, komunikatywne. Powinny cepy załapać.





(b) "Mam wyło", albo "Mam wyłożone" (na falangistów). Wersja dla miłośników relaksu na łonie (?!!!) natury. Trochę bardziej skomplikowana, ale fajna.





(c) I wreszcie mój typ na dziś. "Wyjebka". Wymaga nieco więcej zaangażowania, ale efektowny i z hukiem.





No to ściskam Was Panie, Panowie. :)
Satysfakcji przy deratyzacji!

Stryj